Zanzibar część pierwsza

10
721

 Materiały Nr 1

Szanowny Panie Dyrektorze,

zgodnie z poleceniem służbowym nr 12/01/48RO, przedstawiam Panu następujące materiały:

  •    Stenogram nagrań zarejestrowanych na transportowcu MPK24, realizujący kurs Ziemia – Pluton.
  •    Fragmenty zapisów audio i video, których jakość pozwala na zrozumiały przekaz treści.
  •    Zeznania Km. A■■■■ F■■■■■■■ dotyczące przebiegu akcji ratunkowej i okoliczności pozyskania w/w materiałów.
  •    Zdjęcia zrobione na pokładzie MPK24 przedstawiające malowidła, o których mowa w zeznaniach Km. A■■■■ F■■■■■■■.

Pragnę podkreślić, że nie wszystkie zdarzenia musiały występować w takiej kolejności jak zostało to przedstawione. W stenogramie, w nawiasach, umieściliśmy opisy, które mogą pomóc w zrozumieniu tego, co wydarzyło się na MPK24.

Z poważaniem

              Major L■■■■■ S ■■■■■.

 

 

[nagranie wideo, sekwencja regularnie pojawiająca się w nagraniu, głos ZX]

[stenogram nagrania, głos technika ZX]

Nazywam się ZX, jestem technikiem na statku MPK 24. Brałem udział w locie na Plutona. Potrzebuję pomocy!… W czasie lotu doszło do awarii. Komputer pokładowy obudził mnie z hibernacji za wcześnie. Za wcześnie! Czy ktoś…[przerwa w nagraniu]

Podpisałem trzydziestotrzyletni kontrakt na lot na Plutona. Szesnaście lat w jedną stronę i tyle samo z powrotem. Plus pół roku na miejscu. Na statku wieziemy żywność, sprzęt i urządzenia techniczne. To jest mój siódmy lot. Trudno powiedzieć jak długo pracuję, chyba minęło już ponad sto lat. Dla mnie to tylko długi sen. Nie mam nikogo na Ziemi. Wnuczki moich byłych dziewczyn są już babciami.

Moja firma lubi oszczędzać. Latamy strasznym złomem. Zdarzały się już przypadki, że statek wyrywał się z zaplanowanego kursu i poleciał w czarny kosmos, aż do utraty energii na pokładzie. Jeśli był za daleko nie wystarczało mocy, żeby wrócić. Ja miałem więcej szczęścia. Z powodu awarii systemu, komputer obudził mnie po pół roku. Przede mną zostało piętnaście lat samotnego lotu.

[przerwa w nagraniu]

[nagranie wideo ze sterowni]

[przerwa w nagraniu]

Kiedy się obudziłem, próbowałem znów włączyć hibernację. Ale komputer uznał, że mój lot już się kończy. Zmarnowałem na to dwa dni. Robiłem się coraz bardziej głodny.

[nagranie nieczytelne]

Nad statkiem i jego trasą panuje komputer. Został tak zaprogramowany, aby maksymalnie oszczędzać energię. Jest bardzo zimno, a całe sektory pomieszczeń są zamknięte i wyłączone. System nie działa stabilnie, na przykład bez przyczyny włącza muzykę i komunikaty w niezrozumiałym dla mnie języku.

Jestem w szczelnie zamkniętym metalowym pudełku. Nic tu nie przecieka i nie paruje. Prysznic i umywalka są odłączone. Kiedy się obudziłem chciało mi się pić. Na szczęście wiedząc, że kontrole przed startem są coraz bardziej niechlujne, zabrałem ze sobą butelkę. Gdybym dowiózł ją na Plutona to by była prawie dwudziestoletnia whiskey.

[przerwa w nagraniu]

Gdy zorientowałem się, że nie dam rady z powrotem zasnąć, było już bardzo źle. Zaczęły drżeć mi ręce i ledwo mogłem chodzić. W dostępnych pomieszczeniach statku nie było nic do jedzenia. W końcu, w sterowni, znalazłem kapitański fotel ze skóry. Przy sobie miałem tylko grzebień i krzyżyk na szyi. Po wyłamaniu prawie wszystkich zębów grzebienia udało mi się wyrwać kawałek obicia. Jeśli odpowiednio długo się żuło, skóra robiła się miękka i można było ją przełknąć. Wiedziałem jednak, że to nie wystarczy.

Komputer wyświetlił mi częściowe plany statku. Znałem położenie kilku ładowni, tylko nie miałem uprawnień, aby je otworzyć. Do tak kosztownego ładunku, nawet kapitan nie miał dostępu. Umrę z głodu, pod drzwiami magazynu pełnego żywności dla tysiąca ludzi.

[płacz]

Zan-zi-bar szesnaście, piętnaście, czternaście, czternaście!, trzynaście, dwanaście, jedenaście, dziesięć.

[przerwa w nagraniu]

[nagranie wideo ze sterowni]

[przerwa w nagraniu]

[dalej nagranie złej jakości, wskazujące na obecność drugiej osoby]

… posiedzisz ze mną?

[przerwa w nagraniu]

Pamiętam jak szedłem w ciemności licząc przecinające się korytarze. Było bardzo zimno, ale jeszcze gorsza była cisza. Jakbym był ostatnim człowiekiem na świecie. Miałem wrażenie, że unoszę się nad swoim ciałem. Słyszałem kroki i czułem oddech. Ale to nie byłem ja. Wokół mnie krążyły zimne, olbrzymie gwiazdy, które obojętnie patrzyły jak umieram. Nagle rozbłysło światło. Przed sobą miałem wejście do jednego z magazynów.

[niezidentyfikowany hałas, przerwa w nagraniu]

Położyłem się na podłodze, czekając aż stracę przytomność. Wtedy zobaczyłem gniazdo bezpieczników. Krzyżykiem odkręciłem pierwszą i drugą śrubkę, resztę za pomocą grzebienia i paznokci. Krwawiącymi palcami wyrwałem bezpieczniki ze ściany. Znów zgasło światło. Usłyszałem jak otwierają się drzwi od magazynu.

Przede mną stało 20 ton mięsnych mrożonek w wielu smakach, po 5 ton gazowanych napojów, czekolady i pasty z pomidorów w tubkach. Był też makaron, cukier i sól. Znalazłem meble ogrodowe i elektryczne hulajnogi bez kół. Bardzo się bałem, że drzwi się z powrotem zamkną. W magazynie było bardzo zimno. Mogłem wytrzymać około 20 sekund, później zaczynały mi się sklejać powieki.

[nagranie wideo ze sterowni, bardzo złej jakości, trudno zidentyfikować czyj to głos]

koniec części pierwszej

[useful_banner_manager banners=6 count=1]

 

10 KOMENTARZE

  1. CELINE クラシックマカダム柄ショルダーバッグ

    借金の整理は、基本的には相対的に低い金利で別のアカウントに高い金利で複数のアカウントから残高を転送しています。借金の整理は、別の無担保ローンに複数の無担保ローン残高からの転送を含むことができる。ただし、ほとんどの場合、それは、担保ローンに無担保ローン残高からの転送が含まれます。
    CELINE クラシックマカダム柄ショルダーバッグ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

CommentLuv badge