Walt Whitman – Ja pełen życia

0
243

Walt Whitman – Ja pełen życia

[embedyt] http://www.youtube.com/watch?v=p7sDz1kkV0Q&width=640&height=390&autoplay=1&loop=0[/embedyt]

Trzeba nie lada odwagi by napisać taki wiersz (który nagrałem i można go tu posłuchać zobaczyć). No bo jakiej trzeba pychy, aby mieć w sobie przekonanie, że to co się tworzy, pisze przetrwa lata i będą się rodzili nowi ludzie, którzy będą chcieli(!) sięgać do dzieł poety. Najgorsze jest chyba to, że się Walter Walt Whitman nie mylił. Czytamy go już sto pięćdziesiąt lat z okładem.

Whitman fascynuje swoją aktualnością. On nie pochodzi z dziewiętnastego wieku (choć pochodzi). Świetnie udaje mu się być tu i teraz.

Wiersz Ja – pełen życia wybrałem właśnie za ideę. To przesłanie – wysyłanie myśli i emocji, a więc i po części siebie samego, w podróż w czasie. Wręcz dosłownie wysłał do nas list, albo jak kto woli, maila, którego otwieramy by przemówił do nas. Słyszymy go w słuchawce telefonu. Stwórzmy zatem taką literaturę, która pozwoli mu odpowiedzieć :).

Whitman to duża przygoda z poezją. Gorąco polecam wybrać się w tę podróż.

Dużo ciekawego o Walcie Whitmanie dowiecie się tu.

Wiersz przeczytał Marian Czarkowski.

Oprawę muzyczną stworzył Dizaman.

Jeśli masz ochotę posłuchać wiersza Franka O’HaryNa otwartej autostradzie klikaj na zdrowie.

Proponuję też wiersz Charlesa BukowskiegoTak o tak.

Dylana ThomasaNie wchodź łagodnie do tej dobrej nocy

i Seamusa Heaneya – Otchłań.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

CommentLuv badge