Lip 15, 2013 | Dzieciaki | 0 komentarzy

W naszych żyłach wiosna

0 komentarzy

Autor: Łukasz Staniszewski

W naszych żyłach wiosna Dzieciaki w naszej klasie dzieliły się na dwie grupy – jedni słuchali prawdziwej muzy, reszta (w naszym przekonaniu głuchoniema) poświęcała czas muzyce syfiastej. Akurat ja, Gruby i Szelest odkrywaliśmy „Ride The Lightning” Metallicy. W naszym życiu muzyka była ważniejsza od dziewczyn. Najładniejsza dziewczyna w klasie zwana Misiaczkiem, była pierwszą sekretną miłością […]
Do czytania z zamkniętymi oczami

W naszych żyłach wiosna

Dzieciaki w naszej klasie dzieliły się na dwie grupy – jedni słuchali prawdziwej muzy, reszta (w naszym przekonaniu głuchoniema) poświęcała czas muzyce syfiastej. Akurat ja, Gruby i Szelest odkrywaliśmy „Ride The Lightning” Metallicy. W naszym życiu muzyka była ważniejsza od dziewczyn.

Najładniejsza dziewczyna w klasie zwana Misiaczkiem, była pierwszą sekretną miłością wielu chłopaków w szkole. Nawet znaleźli się odważni, żeby spróbować, lecz uwaga Misiaczka pozostawała niewzruszona. Nam była obojętna, mieszkaliśmy w tym samym bloku i znaliśmy się od dziecka. W końcu przyszła wiosna i w zgodzie z odwiecznym prawem natury, Misiaczek stała się równie ważna jak Metallica.

Kłopot polegał na tym, że Misiaczek słuchała Modern Talking. Badziewne disco z Niemiec, diabelskie zaprzeczenie naszej wiary. Przerzucenie się na twórczość Dietera Bohlena to znaczyło skazać się na wieczną infamię. Nikt z nas nigdy nie zdradziłby Metallicy.

Nikt oprócz Szelesta. Przegrał sobie na kasetę Stilon Gorzów największe przeboje „długowłosych inaczej” muzyków z Niemiec. Wkrótce Misiaczek pozwoliła się odprowadzić Szelestowi do domu.

Tak po raz pierwszy ktoś z nas stracił twarz dla dziewczyny. To był dopiero początek.

Poznaj pozostałe historie Dzieciaków, klikając na zdjęcie.

Dzieciaki takie jak my

Ostatnie posty

Ostatnie

Karmel gubi zegarek ojca

Zegarek ojca Wracając ze szkoły, Karmel zorientował się, że zgubił zegarek ojca, który pożyczył sobie bez jego wiedzy. Zegarek był genialny, miał stoper, podświetlenie i dziewięć melodyjek. To był dla Karmela długi powrót do domu. Jeszcze trzy, dwa zakręty i będzie...

czytaj dalej

Ninja

Ninja  Każdy z nas chciał być ninja. To efekt wideo, które dało nam nowych bohaterów i autorytety. Pierwszy odtwarzacz miał Marcin. Może nie miał ojca, ale za to miał przyszywanego wujka i sporą kolekcję filmów karate. Marcin nigdy nie grał w piłkę. Zawsze cierpliwie...

czytaj dalej

Słuchaj podcastów

Joint

Subskrybuj i otrzymuj nagrody

Wpłać 100 zł na konto autora, a otrzymasz wyjątkowy długopis piszący we wszystkich językach świata!

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.