Piotr Siwecki

Pan od avant – popu . Kiedyś będzie opisywany w podręcznikach jako prekursor i wizjoner, najwybitniejszy na Warmii. Do poczytania tu:  http://prowincja.art.pl/nieskonczone/

„Kozłowa pamięta zapach swojego męża, który był szabrownikiem. Pamięta pierwszą noc po wojnie, kiedy przyszedł do jej domu i został w nim aż do śmierci.

Stara Kozłowa pochowała męża w ogrodzie za domem nikomu nic o tym nie mówiąc.

Po śmierci męża Kozłowa przestała wychodzić z domu a potem całkiem przestała chodzić, jakby chciała zatrzymać w sobie życie swojego męża.”

Piotr Siwecki

koniecznie tu: http://minimalbooks.blox.pl/html