Marek Grechuta

0
273

Marek Grechuta to artysta odrębny. Na stałe wpisał się w historię polskiej muzyki nie należąc do świata popu czy nawet rocka. To raczej świat „uniesień”, „westchnień”, „aniołów” i wszelkiego rodzaju delikatności i złożoności. Raczej rozciągnięte czarne swetry (te po Sartrze) niż błyszczące cekiny. Grechuta do również wyjątkowy wokalista, który nie ma jakichkolwiek szans w porównaniach z Czesławem Niemenem czy nawet Marylą Rodowicz. A jednak… Siła wyrazu, którą posiadał, pełnia rozumienia tekstu, sprawiły, że zaszedł w swojej twórczości tam, gdzie inni mogli tylko o tym śnić. W ujęciach przemijania, ulotności chwili, smaku miłosnych uniesień nie miał sobie równych.
Spuścizna Marka Grechuty udowadnia nam, że w sztuce cała zagadka kryje się w człowieku – artyście. Jeśli ktoś potrzebuje gigantycznej promocji, dziesiątek kompozytorów albo chociaż olbrzymiego reflektora to czyni jakieś nadużycie. I to kłamstwo prędzej czy później wyjdzie na jaw. Wystarczy trochę czasu, aby zorientować się, że w piosence nie było melodii albo tekstu. Marek Grechuta był reflektorem samym dla siebie, niezwykłym połączeniem wybitnych tekstów i niezapomnianych melodii, oryginalnych interpretacji. Światło tych małych dzieł sztuki pulsuje do dziś i wciąż może oświetlać nam drogę w czasach ciemności.

Zapraszam na dźwiękową historię wielkich piosenek Marka Grechuty. Miłego odbioru.

Cykl stworzył Łukasz Staniszewski i Marek Lewiński i był emitowany na antenie Radia Olsztyn.

Posłuchaj audycji:

GrechutaNie dokazuj
GrechutaBędziesz moją panią
GrechutaDni, których nie znamy
GrechutaWiosna – ach to ty
GrechutaKraków

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

CommentLuv badge