Cze 4, 2014 | Gawron, Opowiadania | 7 Komentarze

Maks Jachym

7 Komentarze

Autor: Łukasz Staniszewski

Pióro zaskrzypiało po kartce papieru. Powietrze wypełniła elektryczność. Maks Jachym uwielbiał ten moment. Z liter powstawały słowa, które zamieniały się w zdania. Z zapisanych kartek wyłaniały się nowe światy, z niebem, piekłem i miłością, która na zawsze wypełniała serca i śmiercią, którą można było oszukać. Ruch pióra stwarzał nowe galaktyki, w których Ty i Ja […]
Do czytania z zamkniętymi oczami

Pióro zaskrzypiało po kartce papieru. Powietrze wypełniła elektryczność. Maks Jachym uwielbiał ten moment. Z liter powstawały słowa, które zamieniały się w zdania. Z zapisanych kartek wyłaniały się nowe światy, z niebem, piekłem i miłością, która na zawsze wypełniała serca i śmiercią, którą można było oszukać. Ruch pióra stwarzał nowe galaktyki, w których Ty i Ja byliśmy błękitnymi ptakami. Maks Jachym był wielkim pisarzem, a ludzie woleli jego książki od własnego życia. Gdy przeczytali już wszystkie rozdziały i ostatnie zdania, niektórzy czuli tak wielką pustkę, że tracili wszelki sens istnienia, a inni zaczynali czytać od początku, tropiąc każdy pominięty szczegół.

Jachym

Samara - nowe filmy z IkeaEdward - i Ty możesz być dziwnyAlien - kup i sam skręć sobie obcegoMucha - w każdym polskim domuHellraiser - tylko z IkeaVoorhees - skręć sobie własny horror

Ostatnie posty

Ostatnie

Słuchaj podcastów

Joint

Subskrybuj i otrzymuj nagrody

Wpłać 100 zł na konto autora, a otrzymasz wyjątkowy długopis piszący we wszystkich językach świata!

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.