Chłopaki z siódemką na przedzie

0
234

Nie będziemy:

– grali w finale Ligi Mistrzów,

– całowali dziewczyn w majowym deszczu,

– słuchali muzyki z kaset,

– pisali wierszy, bo jest nam źle,

– pracowali za tysiąc pięćset miesięcznie,

– mieli dziesięciu dobrych kumpli,

– podkochiwali się w nauczycielkach,

– zapuszczali włosów do ramion,

– jeździli na stopa,

– zmieniali pracy dopóki nas nie wyrzucą,

– wyobrażali siebie jako bohaterów ratujących świat.

Zamierzamy:

– za dwa lata zmienić samochód,

– pójść na siłownię,

– pić tylko w weekendy,

– kochać się z żoną trochę częściej,

– w ciągu trzech lat awansować,

– dogadać się z teściem,

– nie głosować na tych złodziei, co ostatnio,

– nie podrywać więcej kelnerek w knajpach,

– ograniczyć dzieciakowi komputer i więcej z nim rozmawiać,

– śpiewać Mazurka na Mistrzostwach Świata,

– odważyć się na kolonoskopię,

– wyrzucić stare koszulki z szafy,

– mieć zawsze stówę w kieszeni,

– przeżyć kolejną chemioterapię,

– przestać żartować z chłopaków z szóstką na przedzie.

Powoli, lecz nieuchronnie przejmujemy władzę nad światem.

Poznaj pozostałe wpisy Na każdą okazję, klikając na zdjęcie.

Na każdą okazję i bez powodu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

CommentLuv badge