Kroki

Kroki Tego się nie robi dziecku. Nie zostawia się je w ciemności, gdzie z sufitu kapią szepty. Gdzie odgłosy kroków na korytarzu, nie są krokami matki. Z nagłym słowem wykrzyczanym tuż przy uchu. Nie można nie słyszeć płaczu dziecka. A skoro tak się dzieje to taki...

Listopad

Listopad Ciemność osiadała wilgocią na twarzy Martyny. Listopad poobdzierał liście z drzew, których gałęzie przypominały teraz dłonie kościotrupów. Groziły kobiecie kościstymi placami, wypominając jej winy. Te, na których huśtał się diabeł, pukały w szyby okien aby...

Szczudłowaty

Pierwsze krople deszczu uderzyły w rozgrzany piasek uwalniając zapach lasu. Ziemia przyjmowała wodę jak pieszczotę, przeciągając się i mrucząc pod palcami kochanka. Korony drzew szeptały już sobie dobre wieści o nadchodzącym deszczu. Ciemne i ciężkie chmury nadpłynęły...
Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.