Mar 5, 2015 | FelieDrony, Teksty | 3 Komentarze

Antyfeminizm po olsztyńsku

3 Komentarze

Autor: Łukasz Staniszewski

Antyfeminizm w Olsztynie przybiera na sile. Ostatnio nawet miała miejsce demonstracja.
Do czytania z zamkniętymi oczami

Wczoraj w godzinach popołudniowych w Olsztynie odbyła się demonstracja antyfeministów. Około czterystu osób przeszło ulicami miasta, przemierzając trasę pomiędzy olsztyńskimi galeriami handlowymi.
W demonstracji wzięła udział spora grupa kobiet. Były to żony protestujących mężczyzn. To niewątpliwy wpływ prasy kobiecej, która przekonuje swoje czytelniczki do wspierania partnerów w dążeniach do samorealizacji, uprawianiu hobby i umacnianiu się w sprawach światopoglądowych.

Zebrani wznosili gniewne okrzyki i hasła programowe. Jeden z uczestników protestował, wskazując na swoją odzież – „To ma być wyprasowana koszula?!!!”, inny „Czy ja już nie zasługuję na schabowego z kością?!!! Wśród haseł odnotowano „Liga mistrzów tak, M jak miłość nie”, „Dżdżownice to też zwierzęta, dlaczego nie możemy ich trzymać w lodówce?”.

Protestujący byli programowo źle ubrani, niektórym góra kolorystycznie nie pasowała do spodni, inni celowo włożyli szelki, tak bardzo passe w tym roku.

Jak informuje rzecznik policji miejskiej, spodziewano się eskalacji działań agresywnych i zaczepnych. Ku zdziwieniu służb o godzinie 18 demonstracja została nagle zakończona. Okazało się, że część protestujących musiała odebrać dzieciaki z angielskiego a po innych przyjechały już żony.

Jednak pomimo zapewnień policji nie obyło się bez incydentów. Jeden z uczestników przeklinał publicznie, gdy zdał sobie sprawę, że zapomniał obrać ziemniaki.

Jeśli podoba Ci się “Antyfeminizm po olsztyńsku” zajrzyj też tu, klikając w poniższy baner.

felietony

Ostatnie posty

Ostatnie

Słuchaj podcastów

Joint

Subskrybuj i otrzymuj nagrody

Wpłać 100 zł na konto autora, a otrzymasz wyjątkowy długopis piszący we wszystkich językach świata!

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.