Opowiadanie o

Materiały Nr 4

Szanowny Panie Dyrektorze,

zgodnie z poleceniem służbowym nr 12/01/48RO, przedstawiam Panu następujące materiały:

  •    Stenogram nagrań zarejestrowanych na transportowcu MPK24, realizujący kurs Ziemia – Pluton.
  •    Fragmenty zapisów audio i video, których jakość pozwala na zrozumiały przekaz treści.
  •    Zeznania Km. A■■■■ F■■■■■■■ dotyczące przebiegu akcji ratunkowej i okoliczności pozyskania w/w materiałów.
  •    Zdjęcia zrobione na pokładzie MPK24 przedstawiające malowidła, o których mowa w zeznaniach Km. A■■■■ F■■■■■■■.

Pragnę podkreślić, że nie wszystkie zdarzenia musiały występować w takiej kolejności jak zostało to przedstawione. W stenogramie, w nawiasach, umieściliśmy opisy, które mogą pomóc w zrozumieniu tego, co wydarzyło się na MPK24.

Z poważaniem

              Major L■■■■■ S■■■■■.

[głos ZX]

Zan-zi-bar szesnaście, piętnaście, czternaście, czternaście!, trzynaście, dwanaście, jedenaście, dziesięć.

[nagranie wideo ze sterowni statku]

[przerwa w nagraniu]
[szum, głos niezidentyfikowany, kobieta]
Tu transportowiec MPK24, czy ktoś mnie słyszy? Zostaliśmy za wcześnie wybudzeni z hibernacji. Życie pozostałych członków załogi… [nagranie nieczytelne] …przejawia postawę agresywną. Nie mogę nawiązać z nim kontaktu. Powtarzam, proszę o zgodę…[przerwa w nagraniu]
[głos ZX]
Mijał kolejny rok lotu. To jak sylwester. Zabrałem zwierzęta do sterowni. Miałem na sobie odświętne kolory z puszek i butelkę. Zaczęliśmy odliczać ostatnie sekundy drugiego roku lotu. Za chwilę zamiast czternastki miała pojawić się trzynastka. Nie pojawiła się. Licznik na ekranie znów odliczał 14 lat 11 miesięcy 30 dni i 23 godziny do czasu lądowania. Awaria komputera zmieniła kurs. To dlatego gwiazdy przesuwały się na ekranie w sterowni. W końcu system bezpieczeństwa lotu naprowadził statek na właściwy tor. Zajęło mu to rok.
[przerwa w nagraniu]
Choć statek zmierzał do celu, ja się zgubiłem. Tak długo odliczałem, 16, 15, 14, a teraz znowu 14! Nie miałem siły na jeszcze jeden rok. Zacząłem pić do śniadania i prawie nie wychodziłem z maszynowni.

[nagranie audio ze sterowni statku]
[soundcloud url=”http://api.soundcloud.com/tracks/104004076″ params=”” width=” 100%” height=”166″ iframe=”true” /]
[dalej nagranie nieczytelne]

[głos ZX]
Jutro urządzę CM kolację. Już przyniosłem jedzenie i kilka butelek do jej kajuty. Przewody ze skafandra są na tyle długie, że mogę posadzić ją przy stole. Opowiem jej, jak się cieszę, że ją znalazłem.
Przez moją głowę przepływają obrazy z przeszłości. Dzień po dniu, jeszcze raz przeżywam swoje życie i czasami zmieniam bieg zdarzeń. Umawiam się z dziewczynami i one mnie nie odrzucają. Zakładam rodzinę, mam dzieci. Nie pamiętam już, co zmyśliłem, a co było na naprawdę. Bardzo nie chcę otwierać oczu, by znów patrzeć na stalowe ściany mego więzienia.

[głos niezidentyfikowany, kobieta]
Nawet się nie domyśla, że śledzę każdy jego krok. Co chwilę się odwraca, ale i tak zawsze zdążę się schować. Czasami śpiewam na głos, a wtedy on pada na kolana, zakrywa uszy i cały się trzęsie. Nie zostało mu wiele [przerwa w nagraniu]… nie pozwolę, żeby…[przerwa w nagraniu]
[głos ZX]
Na ekranie w sterowni pojawiło się coś nowego. Na początku to była mała kreseczka, ale rosła z każdym dniem. To meteoryty. Wiem, że się nie zderzymy, bo komputer w przypadku zagrożenia, automatycznie skieruje nas do najbliższego lądowiska. Jest szansa, że lot potrwa krócej.

[przerwa w nagraniu]
Zan-zi-bar szesnaście, piętnaście, czternaście, czternaście!, trzynaście, dwanaście, jedenaście, dziesięć.

[nagranie wideo ze sterowni statku]

[przerwa w nagraniu]
[głos ZX]
Nie unikniemy zderzenia meteorytami. Zmieniliśmy kurs, ale jest już za późno.
[głos niezidentyfikowany, kobieta]
On prawdopodobnie nie wie, że na statku znajdują się kapsuły ratunkowe. Od wczoraj zachowuje się bardzo nerwowo. Wyraźnie się czegoś boi. Widziałam jak pochylał się nad śpiącą załogantką i chyba ją podduszał. Nie pozwolę ją skrzywdzić. Jak trzeba będzie użyję siły. Ciało przeniosę do kapsuły i wyślę w kosmos. Przy odrobinie szczęścia, system samonaprowadzający, pozwoli mu dotrzeć do najbliższego lądowiska.
[przerwa w nagraniu]
[głos ZX]
Dziwne, widziałem kobietę na korytarzu. Krzyczała i biegła w moją stronę. Nic nie słyszałem, bo już pierwsze skały zderzały się z poszyciem statku. Zgasło światło i poczułem uderzenie w głowę. Nic więcej nie pamiętam. Nie mam pewności czy to było naprawdę.
[nagranie nieczytelne]
To już koniec. Pójdę się pożegnać z CM. Mam nadzieję, że nasza śmierć będzie lekka. Martwię się o swoje zwierzęta.
[przerwa w nagraniu]

koniec części czwartej

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

CommentLuv badge