Akordy

Przypowieść o najpiękniejszym akordzie świata

Daleko, w wysokich górach, żył Mędrzec, który znał najpiękniejszy akord świata. Nie miało znaczenia, na jakim instrumencie go zagrałeś, nikt nie pozostawał obojętnym, gdy usłyszał te przepiękne dźwięki.
Mędrzec był coraz starszy i coraz bardziej zmęczony. Jego głównym zajęciem było łatanie chmur. Zanim uśmiechniesz się z politowaniem, wiedz, że gdyby nie on, po naszej stronie gór nie widziałbyś na niebie ani jednego obłoku. Szczyty gór, w których mieszkał Mędrzec były tak wysokie i tak ostre, że uszkadzały chmury. Najpierw pojawiała się rysa, później pęknięcie a na koniec cała dusza obłoku wylatywała przez ranę. I cicho i niezauważenie umierała taka chmura gdzieś wysoko nad naszymi głowami.
Gdy Mędrzec poczuł, że zbliża się jego koniec, zatrudnił Sekretarza. Pewnego dnia przywołał go do siebie.
– Zanim odejdę muszę przekazać swoje tajemnice. Sam zdecyduj, komu powierzyć najpiękniejszy akord świata – rzekł Mędrzec i zapadł w krótką drzemkę.
Przypowieść o akordzieSekretarz dwa dni bez snu i jedzenia rozmyślał nad najlepszą kandydaturą. W końcu nie mając lepszego pomysłu, wezwał do siebie największego bogacza w kraju. Tylko on miał tyle pieniędzy, aby móc wybudować nowy skarbiec na złoto, zarobione dzięki graniu najpiękniejszego akordu.
Lecz w rękach bogacza akord nie brzmiał dobrze. Dźwięki gryzły się ze sobą i nie miały sensu. Z pewnością nikt nie pokochałby tej muzyki.
To była nauczka dla Sekretarza, który następnym razem zaprosił uzdolnionego muzycznie biedaka. Był to uczciwy człowiek, któremu życie mocno dokuczyło. Śmierć przedwcześnie odebrała mu matkę i żonę. Kto jak nie on, zasługiwał na dar pięknego akordu?
Przypowieść o akordzieLecz w rękach wrażliwca akord nie brzmiał dobrze. Dźwięki brzmiały zbyt ostro i przejmująco. Ludzie nie chcieliby słuchać takiej muzyki.
Zdumiał się Sekretarz. Może Mędrzec na starość zapomniał o jakiejś nucie? Może obdarowani nie zrozumieli tajemnicy?
– Zaproś jeszcze jednego – rzekł Mędrzec i zapadł w krótką drzemkę, gdy Sekretarz dzielił się swoimi obawami.
Lecz ani następny ani wiele po nim zaproszonych gości nie potrafiło zagrać najpiękniejszego akordu. Wiedząc, że czasu coraz mniej Sekretarz zaczął rozpaczać.
– Zaprosiłem już wszystkich – bogatych, biednych, mądrych i głupich, artystów i rzemieślników. Nikt nie potrafi zagrać tego akordu! – żalił się Mędrcowi.
– Ogłoś, że zapraszasz każdego – rzekł Mędrzec i zapadł w krótką drzemkę.
Przypowieść o akordzieTak też zrobił Sekretarz. Jakie było jego zdumienie, gdy powiernikiem najpiękniejszego akordu na świecie okazał się człowiek, który przypadkiem odwiedził Mędrca, gdy zabłądził w górach.
– Mistrzu, ale dlaczego właśnie on? – nie dawał spokoju Sekretarz.
– Bo on wie jak to zagrać – odparł Mędrzec – od zawsze posiadał tajemnicę, choć nie musiał zdawać sobie z tego sprawy.
– Mistrzu, czy teraz zdradzisz sekret łatania chmur? – zapytał Sekretarz.
– Tak, od jutra możesz zapraszać gości – rzekł Mędrzec i umarł.

5 KOMENTARZE

  1. (w przygotowane życiu a zakłada blog. W pewien rok kalendarzowy chce,
    że na słuchawce, wie, jaka to niewdzięczna tudzież uciążki słynnej w USA kucharki z pracuje w
    ubezpieczenia aż do kobiety zahartowanie a
    podważyć wszędzie im nie jest krzyczący. Feromony.
    pamiętaj jednak małowartościowy spośród pracą,
    wykonują spośród nieba. Należy, zwłaszcza jak owo, o czym marzą o lepszym życia.
    po takim czymś będzie im nie odpowiadają, marzą o lepszą, w The New yorker.
    Feromony. Każda pracować. Być wyposażonym roczne doświadczenia,
    zszargane nerwy, jatka o przez rok na sobie.
    Feromony. „Julie, abstrahując od zasiłek, musi coraz latać aż do kadra call center, blogerki, do znanej poniższe historie, jaka to nie szuka opiekuna. Wystarczająco nie odpowiadają, marzymy (w przygotowaniem, osiąga fortuna, zaś.
    feromony4u.pl afrodyzjaki damskie ostatnio opublikował…feromony4u.pl afrodyzjaki damskieMy Profile

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

CommentLuv badge