Ołowiany ptaszek – fragment dramatu

1
246
Premiera tekstu na scenie teatralnej: 27 listopada 2017 r. Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie.

Internety o „Ołowianym ptaszku”.

wyborcza.pl

E-teatr

Cojestgrane24

Nagrody i wyróżnienia:
II miejsce na III Ogólnopolskim Konkursie Na Małą Formę Dramatyczną, X Festiwal Puls Literatury „W dialogu”, Łódź 2016

10 Gdyńska Nagroda Dramaturgiczna 2017

Ołowiany ptaszek (fragment)

Sztuka w jednym akcie

Postacie:

ADAM

ARLENKA

Opis sceny:

W centralnej części sceny widzimy poręcz mostu. Powinna ona być nieco wywyższona, aby nie stała bezpośrednio na deskach sceny.

 

[Widzimy Adama owiniętego folią bąbelkową. Stoi na moście, opierając się o poręcz i spogląda w dół, jakby czegoś szukał. Podchodzi do niego Arlenka, która jest ubrana wyzywająco i głośno żuje gumę.]

ARLENKA

Kończysz zaraz?

ADAM

Zaraz? No tak… będę kończył.

ARLENKA

[Arlenka podchodzi blisko do Adama. Zaczyna zaczepnie zgniatać bąbelki w foli, w którą zawinięty jest mężczyzna.]

Fajny, nie?

ADAM

Kto?

ARLENKA

Most. Dużo ludzi tutaj skacze. Dasz zrobić zdjęcie?

ADAM

Chcesz mi zrobić zdjęcie?

ARLENKA

Fotki „sprzed” to jeszcze nie miałam. A „po” to każdy ma w tej dzielnicy. Nawet nie ma się czym pochwalić, bo wszyscy mają to samo.

 ADAM

Robicie ludziom zdjęcia „po”?

ARLENKA

No, zawsze coś się komuś oderwie, bo to wysoko jest. Oni wyglądają tak jak ty, tylko bez nogi albo ręki. I buty potrafią zgubić! Dziwne, nie?

ADAM

Dziwne? Podchodzisz do takiego rozbryzganego faceta i co, cykasz sobie zdjęcie?

ARLENKA

Dopóki nie ma glin. Każdy ma komórkę przy sobie, nie?

ADAM

Nie…

[Adam wyjmuje swój telefon komórkowy i wyrzuca przez barierkę. Oboje obserwują jego lot.]

ARLENKA

Długo leci, co?

ADAM

Długo. Lubisz patrzeć na takie rzeczy?

ARLENKA

Nie wiem. Skaczą i tyle. My tylko robimy zdjęcia.

ADAM

Obrzydliwe.

ARLENKA

Taki jesteś? A dasz zrobić sobie fotę? Za chwile to ty będziesz sobie obrzydliwie leżał tam na dole. No dasz?!

ADAM

Rób.

[Robią sobie wspólne zdjęcie z wyciągniętej dłoni, tzw. selfie.]

ARLENKA

Ty, skoczek…

ADAM

Nie mów tak do mnie.

ARLENKA

Bo co, obrazisz się i skoczysz obrażony?

ADAM

Czego ty ode mnie chcesz?

ARLENKA

Ja?… ja nic nie chcę. Czemu ty się w te bąbelki się zawinąłeś?

ADAM

Żeby nie bolało.

ARLENKA

Ale będzie bolało, wiesz o tym, prawda?

ADAM

Myślisz?

ARLENKA

Żebyś nie żałował.

ADAM

Nie mam już czego żałować.

ARLENKA

No bo wiesz, na początku skaczesz i lecisz sobie spokojnie a tu nagle przychodzi ci do głowy taka myśl – kuuurwa!!!! pomyliłem się, nie, to nie dla mnie, ja nie chcę!

ADAM

To nie jest śmieszne.

ARLENKA

A skąd wiesz co ci faceci myśleli na chwilę przed? Może akurat im się polepszyło, a tu baaach! Za późno. Jak to mówią – spóźniony refleks.

ADAM

Widzę, że ty taka myślicielka jesteś, mądrzyć się lubisz. Daj mi pięć minut. Idź się przejdź, zapal papierosa, a jak wrócisz, to mnie już tu nie będzie.

ARLENKA

Lepszy mam pomysł. Ja pójdę szybko na dół. Zrobię sobie drugie zdjęcie z tobą. Albo i trzecie, jak lecisz.

ADAM

Proszę, chcę być sam.

ARLENKA

Idę, idę. Tylko poczekaj aż zejdę.

[Arlenka znika ze sceny. Adam przerzuca jedną nogę przez barierkę. Wtedy dziewczyna znów pojawia się.]

Ty, skoczek…

ADAM

Czego?

ARLENKA

A masz fajka dać? Albo paczkę całą? Tobie i tak się już nie przyda.

ADAM

Dobra, możemy jeszcze zapalić.

[Arlenka podchodzi do Adama, który znów stoi na moście. Palą papierosy, dziewczyna ponownie zaczyna zgniatać foliowe bąbelki.]

Możesz przestać?

ARLENKA

A co, denerwujesz się?

ADAM

Przestaniesz?

ARLENKA

I ty taki zdenerwowany chcesz skakać?

[Adam nie odpowiada. Oboje przez chwilę palą w milczeniu.]

ARLENKA

Wiesz już jak będziesz skakać?

ADAM

Czyli jak?

ARLENKA

No wiesz, czy przodem, czy tyłem, czy może zwiesisz się na rękach?

ADAM

Na pewno nie tyłem.

ARLENKA

Dlaczego?

ADAM

Bo to jakoś strasznie…

ARLENKA

A jaka to dla ciebie różnica? I tak ma być wielki bum na końcu, nie?

ADAM

Nie, tyłem na pewno nie.

ARLENKA

Zamkniesz oczy?

ADAM

Nie wiem? Ty byś zamknęła?

ARLENKA

Ja będę robić zdjęcia, więc nie mogę.

ADAM

Ale jak byś skakała?

ARLENKA

Z otwartymi.

ADAM

Dlaczego?

ARLENKA

Bo chciałabym widzieć dokładnie. Jak zbliża się ziemia. Poczuć, że to już koniec. Nie dać satysfakcji tym gnojkom, że się bałam. Uciec im, ale tak, żeby mogli się w dupę ugryźć! Rozumiesz?

ADAM

Nie rozumiem.

ARLENKA

Ty! Kończysz palić i do roboty! Do roboty, ptaszku ołowiany.

ADAM

Więc przodem…

[Adam znów przekłada nogę przez barierkę. Następnie drugą. Trzyma się kurczowo rękami, plecami i pośladkami przywierając do poręczy. Arlenka spogląda w dół.]

ARLENKA

Daleko masz!

ADAM

Mogłabyś?

ARLENKA

Co?

ADAM

Mogłabyś się wreszcie zamknąć?

ARLENKA

Już, już. Ty!?…

ADAM

Co?!

ARLENKA

To dasz te fajki?

ADAM

Wyciągnij mi z kieszeni. Ja nie mam jak.

ARLENKA

A co? Boisz się, że spadniesz?

ADAM

Czy ja naprawdę nie mógłbym być teraz sam?

ARLENKA

Skoro tu jesteś, to pewnie często to robisz sam, he he.

[Adam wraca na most i próbuje odepchnąć Arlenkę.]

ADAM

Idź sobie, dobra? Czego tu chcesz? Co się czepiasz? Daj człowiekowi trochę prywatności.

[Arlenka całuje go w usta.]

ADAM

[Odpycha Arlenkę.]

Co ty robisz? Myślisz, że jesteś zabawna?

ARLENKA

Ja tego nie robię, bo to się nie stało.

ADAM

Nie?

ARLENKA

Nie! Przecież zaraz cię nie będzie. Teraz możemy wszystko zrobić, a tylko ja o tym będę wiedziała. Ale mogę o tym nie myśleć i wtedy to będzie jakby się nic nie wydarzyło. Rozumiesz?

ADAM

Chyba. [Do siebie] Dziwka – filozof… że też zawsze coś mi się musi przytrafić. Nawet zabić się nie można w spokoju.

ARLENKA

Co tam mamroczesz?

ADAM

Nic, nic. Pójdziesz sobie wreszcie?

ARLENKA

No przecież idę.

ADAM

To idź.

ARLENKA

Ptaszku ołowiany?!

ADAM

No?

ARLENKA

Zawsze się zastanawiałam, dlaczego skaczecie. Skoro macie swoje życie w dupie…

ADAM

Możesz nie zaczynać?

ARLENKA

…to moglibyście zrobić coś wyjątkowego. Zabić jakiegoś prezydenta, bić nowe rekordy czy coś. Możecie przecież ryzykować jak nikt przedtem. Czego tu się bać?

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

CommentLuv badge