Strona główna Anhedonia

Anhedonia

Anhedonia, czyli historia Mortimera Finka. Opowieści o czasach jego pobytu na wyspie śmieci i podróżach po Oceanie.

joszua

Joszua

W wejściu stanął nagi Joszua. W dziesiątkach nacięć tkwiły teraz ptasie pióra. Niektóre z nich już zrastały się z ciałem.
bóg

Bóg

Bóg wskazywał a ludzie w tłumie płakali lub bili brawo. Jednym podrzynano gardła a inni całowali się w usta ze szczęścia.
statki anhedonii

Statki Anhedonii

Statki Anhedonii nie posiadały steru. Trasę wyznaczały prądy morskie i wiatr. Czasem rejs kończył się na środku oceanu, gdzie umierało się z wycieńczenia.
waga

Waga świata

Każda waga równoważy coś innego. O, tu jest współczucie, tu pycha, a tu na przykład głód – policjant pokazywał komisarzowi kolejne wagi.
anhedonia

Anhedonia, wyspa śmieci

Anhedonia, wyspa śmieci, miała wyjątkowy towar. Można tu było kupić człowieka zdolnego wykonać każde zadanie. Największym wzięciem cieszyli się samobójcy.
śpiew syreny

Śpiew syreny

Po chwili znów usłyszeli śpiew Syreny. Pływając na plecach obgryzała ludzką głowę jakby jadła jabłko. Szyderczo spoglądała na przerażonych marynarzy.

Koniecznie przeczytaj

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.